Drozd napisał(a):

|
Ta drużyna z masą młodych Polaków mogłaby ładnie operować piłką i w takiej przewadze jak wczoraj walnąć Arkę z 5:0. Gdyby miała trenera, a nie paratrenera bez jaj na ławce.
|
Polecę klasykiem: A ma Pan dowód?
To zwykła gdybologia. Może by wygrali a może nie. Może inny trener powiedziałby, że dzieciarnią grać nie będzie a chce dojrzałych facetów bo to wymagająca liga.
Tylu już trenerów przerabialiśmy i co? Nic się nie zmienia.
Oczekiwanie, że będziemy mieli lepszą młodzież niż inni dorosłych gości jest naiwne. Nie mam pojęcia skąd to myślenie życzeniowe się bierze. Skoro to Wisła i sprytem można wygrywać to niech dziewczynami trener gra? Może są słabsze fizycznie ale, no wiecie, sprytem...
Stolarczyk to był dobry trener a pamiętacie jak się skończyło? Tyle upokorzeń przeżyliśmy w ostatnim czasie a niektórzy 1-0 kompromitacją zwą.
Poziom się wyrównał. Nawet w pierwszej lidze zawodnicy są przygotowani do tego zawodu. Większość młodość spędziła w szkółkach piłkarskich. Jak my sobie narzucamy sami ograniczenia w postaci młodości (słabsi fizycznie zawodnicy) to przesadą byłoby oczekiwać dominacji na boisku i pięknej gry bo sama wygrana to za mało.
I nie mówię tylko o tym meczu. To się przewija od początku sezonu.