Levis88 napisał(a):

|
Tak. Od czasu kiedy przegrywali wygrane mecze. I to nie jeden raz. A te nowe gwiazdy, które wskazales po prostu się dostosowują do tego marazmu.
|
Nie wyłapałeś sarkazmu. Tamtej drużyny już nie ma. Wczoraj w pierwszym składzie mieliśmy trzech piłkarzy z poprzedniego sezonu (Colley, Młyński i Biegański, Wachowiak był tylko na papierze). Dodajmy - akurat tych trzech do których postawy nikt nie miał pretensji, może poza Młyńskim.
Ciągłość widzą tylko frustraci tacy jak Ty, to jest nowa drużyna budowana na zgliszczach "krakowskiej piłki" i próby ładnej gry słabymi piłkarzami.
s1mone napisał(a):

Mnie to w Brzęczku nie zaskoczyło. Dlatego jak przechodził do nas w ekstraklasie wydawał się dobrym wyborem na strażaka. Czy on jest w stanie zbudować drużynę na awans?
Pewnie tak.
Czy jest w stanie zbudować ofensywny zespół, który będzie przyciągał swoją grą kibicom?
Moim zdaniem nie.
Przypominam, że cały czas oceniam możliwości trenera i tej drużyny na punktowanie na poziomie zbliżonym do strefy barażowej. Nie jestem do niego przekonany, kto byłby po takiej serii w ekstraklasie? Moim zdaniem nie powinien już u nas pracować. Skoro jednak dostał drugą szansę, to może dajmy mu spokojnie popracować przez jakiś czas?
|
Rozwieję Twoje wątpliwości:
Brzęczek nie ma za zadanie zbudować pięknie grającej drużyny, tylko takiej która awansuje. Było wprost przekazane na konferencjach i wywiadach, nie raz. Nie stać nas raczej na zbudowanie takiej drużyny.
To jest kryterium które sami sobie wymyśliliście.
Przyznam szczerze że spodziewałem się o wiele gorszej gry i punktowania na początku - to naturalne zważywszy na przebudowę i ograniczone zasoby.