Z innego tematu:
Karherop napisał(a):

Pewnie po meczu z Arka (jak wygrany) to będziecie mowic że ogranie rywala który nie ma formy to żadna sztuka.
Macie od razu zestaw wymówek na inne wygrane spotkania:
- czerwona kartka dla rywala ustawiła mecz
- gol z przypadku
- sędzia nam sprzyjał
- rywal się oszczędzał
- wygrana wygrana, ale że trio nie dopilnowalio ciepłej kiełbasy to skandal
|
Wszystko się sprawdziło. A wróć. Kiełbasa była spoko.
I kasujemy 3 pkt i jedziemy dalej. Kto będzie pamiętał w maju jak gralismy ze świnia w 3 kolejce? Mnie nic innego nie interesuje poza punktami i powrotem do esa. Mogą i nawet strzelać w ostatniej minucie Biegański co mecz grając 11 na 8.
Fajnie dziś Młyński, Duda, Wachowiak, młodzi dają radę. Szkoda kiepskiej zmiany Szywacza bo powinien dorzucić bramki/asysty i pracować na kolejną szansę.
Pereira to każda piłkę musi przyjmować na 3 metry?
Balta to im dalej w las to wychodzi że jednak nie ogarnia.
Tyle na szybko.