Też jestem lekko zażenowany stojanowem i zachowawczą grą, ALE ... wygraliśmy mecz z bezpośrednim rywalem do awansu.
Sandecja to drwale i rzeźnicy, resovia to rzeźnicy i kelnerzy, ale arka troche jakości ma, ma też drwala z eklapy Rymaniaka, całkiem dobrego Gola, tego muslima co czerwo dostał i Marcinjaka...
To nie są kaleki jak na 1 ligę, tak więc szanuję za całokształt czyli zwycięstwo...
Wydaje mi się, ze po tych 2-3 kontrach bardzo groźnych, gdzie śledzie prawie bramke zdobyły nasi nabrali respektu i dlatego tak grali, co nie zmienia faktu, że przy przewadze 2 zawodników powinniśmy włożyć tą drugą bramkę i nie miec nerwówki w końcówce.
Sytuacje były dopiero po gwizdach... Też nie oczekujemy, że z Szywaczem, Sobolem i Gruszkowskim na prawej pomocy będziemy grac niewiadomo co.
Do momentu pierwszego czerwa arka raz wyszła z groźną akcją... do tego czasu to my graliśmy agresywnie i dominowaliśmy.
Po tym meczu wiemy, że: Pereira to nie kelner, Duda to bardzo duży talent ze swobodą (jak ma miejsce) i ciągiem na bramkę.
Balta pare akcji przeciął, ale też pare razy nieudacznie podał.
Basha z 2-3 razy podał z taką siłą jakby strzelał dlatego naszym odskakiwała piłka na 2 metry.
Colley to nie jest ostoja spokoju i opanowania jak Frydrych.
KONIECZNIE musimy ściągnąć jakiegos pomocnika na środek typu Savic, który w 1 lidze wydaje mi się, że byłby gwiazdą i z takim zawodnikiem mielibyśmy 2-3 bramki więcej w tych 3 meczach.
Wachowiak w 85 lub 90 fatalnie się ustawił i poszła tam piłka na jego strone i dośrodkowanie... Widac chęć i walkę u niego, ale niestety nie jest to gracz na awans.
NAPASTNIK, LEWA OBRONA i koniecznie środek pomocy kreatywny lub nawet ósemka ...
Szczerze zmieniłbym Balte w przerwie na Fazlagica
