|
Powiem tak.
Też mnie wkurzał nasz stojanow po drugiej czerwonej i kunktatorska gra. Powinniśmy strzelić drugą bramkę i zamknąć mecz, żeby żadnemu śledziowi przez myśl nie przeszło, że tu coś można jeszcze ugrać.
Z drugiej strony, przed startem sezonu 7 punktów w 3 pierwszych meczach brałbym w ciemno.
Dalej twierdzę, że z Jarochem na prawej obronie może i ją defensywnie zaryglujemy, ale nie ma prawa ona dobrze funkcjonować w ofensywie. On w przeciwieństwie do Wachowiaka nie wie (albo się boi?) jak grać do przodu.
|