Jaroo1 napisał(a):

Dlaczego frustratów? A może właśnie pozostawienie Brzęczka okaże się złym pomysłem i to ty jesteś debilem w tej układance?
Gościu wykręcił wynik 1/14. Odpadł z Wisłą z PP z IV ligowcem, tak jak Wisła Guli zmierzała ku przepaści, tak Brzęczek z jeszcze większym hukiem s.......ił klub z ekstraklasy...
Trzeba być na prawdę niezłym debilem żeby bronić wszystkiego co Błaszczykowskie i jeszcze ludziom ubliżać przy tym.
|
Przede wszystkim zatrudnienie Brzęczka już okazało się złym pomysłem i nikt nie wyciągnął z tego wniosków. Teraz próbują tworzyć wrażenie, że wygrywanie w 1 lidze to jakieś gigantyczne wyzwanie, bredzą że liga jest silna, specyficzna, że przeciwnicy będą na nas motywowani finansowo po prostu cuda na kiju. Wszystko po to żeby mieć alibi w razie wtopy i wytłumaczenie dla paratrenera. Dokładnie ta sama śpiewka co od trzech lat, niczego nie wymagajmy, nie trzeba zwiększać presji o wynik powalczymy za kilka lat.
Jeżeli ktoś z zewnątrz nie nazwie tego po imieniu to dalej będziemy się staczać. Na dziennikarzy nie liczę bo to sprzedajne szmaty. Nasi socios mają przelewać kasę i mieć g... do gadania, nie to co w Barcelonie. Powinni się nazywać sociolitos. Jedyna szansa to trybuny czas głaskania po fiutach musi się skończyć, ale jak słyszę zaklęcia tych rozsądnych i inteligentnych, że trzeba czasu na zgranie 10 kolejek to mnie pusty śmiech ogarnia. żeby się zgrać to trzeba coś grać, a przy Brzęczku to ciągły chaos bez cienia organizacji w grze. Jeżeli chjłop z piłką czegoś sam nie wykombinuje to może podać tylko do tyłu do najbliższego, albo wyp... lagę do przodu. To jest półroczny urobek Brzęczka...
Patryko napisał(a):

|
Savić czy Hugi też wyglądali na papierze na kozaków i kandydatów na kocura ligi - jak się skończyło, wszyscy wiemy. Po drugiej stronie mamy Pola Lloncha, który przyszedł tutaj z drugiej czy trzeciej ligi hiszpańskiej i grał jak natchniony. Transfery w takiej lidze jak nasza to czysta loteria, bo po prostu przebieramy w n-tym sorcie piłkarzy, których nie chciały mocniejsze ligi.
|
Bo kluczem nie jest kto przychodzi tylko gdzie przychodzi. Drużyna po przejęciu klubu przez trio to banda rozleniwionych leszczy bez ambicji i celu. Bo celem było spłacanie długów, a nie wynik sportowy. W ostatnich trzech latach gramy piach nie dlatego, że sprowadzamy szrot. Tylko dlatego, że klub sypie cukier do baku i nie uzupełnia oleju. Dlatego szrot który od nas odchodzi po krótkim liftingu zaczyna jechać. Silva, Janicki, Abramowicz, zaniedługo okaże się że Savic, Hugi Skvarka czy Kliment po odejściu odżyją...