Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3322
Stary 29.07.2022, 11:32
Brzęczek zdiagnozowal problemy Wisły i po dwóch meczach wydaje się, że poprawnie. Zespół Guli to były miękkie faje odstawiające nogi. Co by nie pisać o Sandecji i Resovii - nasi nie spękali nie zniżając się jednocześnie do poziomu rywala. Kiedy zobaczyłem jak Balta "przypadkowo" nadepnął na głowę Kwietnia łapiąc równowagę po jego czwartym faulu na żółtą kartkę (i chyba drugim na nim) i minę tego rzeźnika uznałem że to jest właściwy człowiek. Nie podpalał się, trzymał nerwy na wodzy ale potrafił też pokazać grę siłową. Pereira poszedł za piłką nie oglądając się na faule, Duda mimo że zostal skopany przez drewno z Rzeszowa był bardzo aktywny, Żyro skatowali (IMO powinien być karny za zajebanie mu łokciem pod żebra przy główce) ale grał do końca, Momo co chwilę leżał po faulu ale zaraz wstawal i dalej grał odważnie...

Brakowalo nam spokoju i odporności psychicznej, drużyna Guli to była zbieranina która poddawała się często przy pierwszej przeciwności.

Brzęczek - mając miesiąc czasu do rozpoczęcia sezonu - był jedyną poważną opcją. Czy awansuje to już inna kwestia i będzie zależala od wielu czynników, ale jestem optymistą.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.07.2022 o godz. 11:35.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując