|
gizmowisla : jakim fuksem?
Ja rozumiem, że pierwsze śliwki robaczywki i nie wiadomo o co gramy w tym sezonie, bo to młoda drużyna i nie do końca wiadomo na co ich stać. Dwa pierwsze mecze o niczym nie świadczą, bo to za krótki okres, aby ocenić realną siłę tej drużyny. Ja jej nie znam i Ty jej nie znasz.
Ale takie durne gadanie o fuksach po meczu w którym wygraliśmy 2:0 i zdobyliśmy dodatkowe dwa słusznie nieuznane gole? Gdzie ty tam fuks widziałeś? Oczywiście Resovia miała swoje okazje i przy pechu mogliśmy ten mecz zremisować, ale nie ma co deprecjonować tego zwycięstwa.
Pierwsza liga jest podobna do ekstraklasy, tu każdy może wygrać z każdym. Ważne są punkty. Nie jeden zespół jeszcze połamie sobie zęby na Resovii.
Obyśmy dalej punktowali z tak dobrą średnią jak obecnie, trzymam za to kciuki.
|