wolfy napisał(a):

Przede wszystkim nie liczy się sam fakt transferu, ale jego jakość. Jeżeli sprowadzimy kolejnego napastnika który wykręci mniejsze liczby niż nasi stoperzy, to równie dobrze może na 9-tce grać Żyro albo Sobol. Nie ilość nam potrzebna (mamy w opór młodych i bardzo liczną kadrę), tylko jakość - piłkarze którzy wezmą grę na siebie i będą dawali liczby.
Na razie taki Pereira daje sporo drużynie mimo że ma sił na 30 minut, znacznie więcej niż Momo czy Starzyński. Nawet koleś który wejdzie na ostatnie pół godziny ale będzie kręcił drewniakami i robił liczby będzie na spory plus dla zespołu.
|
Sobola i Żiru grzechem jest zestawiać razem. Jeden w składzie jest naszym osłabieniem, a drugi wzmocnieniem. Bez względu czy gra na 9 czy skrzydle.
Przyznam że sam patrzyłem na Żyre niechętnie, ale poza golem, to zaskakuje mobilnością, rozgrywaniem, to jak nie daje się przepchnąć i dużą inteligencja boiskowa. Wymiennościa pozycji też zabierał że sobą obrońców przez co otwierał przestrzenie kolegom.
Nie wiem jak będzie wyglądał nasz skład po tym mitycznym transferze napastnika, ale dla Żyry musi się znaleźć miejsce w składzie.
Natomiast Pereira to wygląda dość dramatycznie kondycyjnie, ale nie można mu odmówić tego czym krwawiły oczy przy choćby Manu. Jeden nie biegał bo nie ma siły, drugi bo nie miał ochoty.