Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 24.07.2022, 13:42
Wy mówicie, że dwa mecze nic nie pokazały, otóż pokazały, że:

- sandecja to niewyobrażalne DRWALE
- resovia - KELNERZY z jednym rzeźnikiem Kwietniem

i tylko dlatego zagraliśmy na zero z tyłu.

W eklapie przy babolach Mehremica i sytuacjach w Rzeszowie mielibyśmy juz z tyłu piątkę.

Tylko i wyłącznie SŁABOŚĆ rywala plus bdb interwencje Biegańskiego uchroniły nas przed katastrofa.

Co do piątkowego meczu to ciężko cokolwiek napisać, gdyż z perspektywy sektora gości i płaskiego widoku zasłonionego po części balonem trudno ocenić co się działo.

Niemniej jednak z tych gorszych rzeczy to zauważyłem podanie do tyłu Bashy ze strata i takie kulawe wybicie Colleya pod nogi przeciwnika, chwilę później Colley wybił piłkę zmierzająca do bramki.

Nie wiem czy Colley jest takim "bogiem" za jakiego go mamy skoro nawet z kelnerami przydarzyły mu się kiepskie zagrania. Oczywiście wybrania go powrót po kontuzji, no nic zobaczymy, jeśli nie zostanie sprzedany to mam nadzieję, że będzie mocnym punktem.

Oczy krwawią jak czytam o Żiru Chłopak strzelił bramkę i maił pare zagrań, więc na krytykę akurat nie zasłużył, ale po tym co pokazał z drwalami sądeckimi to nie wyobrażam sobie, aby był solidnym punktem zespołu.

Anyway napastnik jak nie dwóch wciąż pilnie potrzebni (o lewej obronie i środku pomocy nie zapominam).

Zwycięstwo niezmiernie cieszy, teraz musimy zrobić kolejny progres i zagrać jeszcze lepiej z Arką, gdyż teoretycznie z nimi powinno być znacznie ciężej niż w poprzednich dwóch kolejkach z drwalami i kelnerami.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 24.07.2022 o godz. 13:44.

Odpowiedz cytując