|
ta liga jest tak słaba, że "kulawy" Żyro grając na szpicy uzbiera te 10+ bramek. Prawdopodobnie skończy się to tym, że, jak Bóg da, w przyszłym sezon klub będzie chciał nim podbijać ekstraklasę.
Z Sandecją nie wykorzystał setki, z Resovią przestrzelił z metra głową... Te sytuacje podejrzewam, że będzie miał co mecz. Grając regularnie co 3 mecze coś mu wpadnie.
Obstawiam, że na koniec sezonu będzie miał więcej bramek niż taki Sobczak czy Lebedyński.
Jednak musi być conajmniej jeszcze jeden zawodnik który zakręci się w okolicy 10 bramek aby realnie myśleć o awansie.
|