|
A może pluciem na klub jest udawanie, że jest zajebiście? Na pewno progres robi się wtedy gdy się wmawia sobie nieprawdę, wtedy wiadomo nad czym pracować i co zmieniać.
Wczoraj graliśmy aż z Resovią, Arka jest cienka i nas nie wyjaśni, a Biegański nie ratuje nam dupy.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|