|
Biorąc pod uwagę, że Wisła jest po największej kompromitacji w historii, to jedno zwycięstwo z jednym ze słabszych klubów nie może zamazać tego wszystkiego co zaszło. Dla Wisły cel minimum to miejsca 4-6 w Ekstraklasie.
A pierwszą ligę Wisła powinna zaorać i to dosłownie.
Ewentualna rehabilitacja może nastąpić dopiero pod koniec przyszłego sezonu w Ekstraklasie.
Dlatego Jurek jest mega szczęściarzem. Pierwsza liga to rozgrywki w stylu ,,wieś tańczy i śpiewa" i nawet on - autor największej kompromitacji w historii tego nie może zepsuć.
W normalnych okolicznościach Wisła byłaby po meczu w europejskich pucharach. Tak dla przypomnienia.
|