|
To teraz zasadnicze pytanie jeśli wszystko rozbija się o pieniądze, o ich wydawanie, pozyskiwanie itd. To wyobraźmy sobie sytuację taką, że zarząd Wisły przenosimy do Rakowa, a zarząd Rakowa do Wisly. Czy wtedy Raków nadal będzie dobrze zarządzany? A może jeszcze lepiej? Bo mam dziwne wrażenie, że po prostu zostanie rozjebane więcej pieniędzy. To nie jest tak, że dział sportu i zarząd to dw różne byty. To są naczynia połączone jeśli jedno nie działa nie działa też drugie i vice versa. U nas nie działa jedno i i drugie.
|