serek.c2 napisał(a):

Ten miliarder wspomaga klub milionami, dzięki jego pieniądzom Raków może proponować zawodnikom konkurencyjne wynagrodzenia, może sobie pozwolić na ciekawe, gotówkowe transfery (to nic złego - my kiedyś, za Cupiała, mieliśmy podobnie). Bez jego środków Raków nie byłby w żadnym wypadku konkurencyjny w porównaniu do innych klubów, sam nie byłby w stanie wygenerować odpowiednio wysokich przychodów. To nie żadna manipulacja, tylko fakt - nawet najlepszy plan wymaga na profesjonalnym poziomie odpowiednich środków.
|
Iloma tymi milionami wspomógł, konkretnie, bo pisanie, że ma na koncie miliardy i dlatego Raków się rozwija to całkowita manipulacja. Raków się rozwija bop jest mądrze zarządzany, ktoś mądrze te miliony wykorzystuje. Prosta sprawa.
U nas też były miliony do dyspozycji, więcej milionów niż w wielu innych ligowych klubach duża część tych milionów to pieniądze kibiców, których nasi włodarze traktują jak politycy wyborców. Są potrzebni żeby wpłacić kasę, kupić karnet, a potem najlepiej żeby się nie wtrącali i nie wywierali presji

Bo to nie służy. Szczyt bezczelności.
A co do socios wiesz może jak wygląda sytuacja z kasą za Yawa i Aschrafa? Czy to też tajemnica. Kasa nie wpłynęła czy może wpłynęła i zniknęła i ktoś zasłania się arabami. Skoro nie zapłacili to dlaczego nikt nie robi z tego afery? Jako udziałowcy chyba macie prawo wiedzieć co jest grane.