|
bardzo bez sensu jest rozmywanie tego tematu porownywaniem sie z Rakowem , bo latwo tutaj te dyskusje serek et consortes wygrają
wrocmy do meritum czyli tego co sie aktualnie odbywa
wyglada na to ze przed obozem udalo sie pozbyc nam tych pilkarzy ktorych my chcielismy odpalić , natomiast naszemu pionowi sportowemu wydawalo sie ze tych co zostali mamy zaklepanych , a tymczasem telefony managerow jak widac rozpalone do czerwonosci , i do konca okienka zapewne bedzie exodus tych co umieją pilke prosto kopnac
juz sie mowi o coleyu, fernandezie, bieganskim
w tej sytuacji miejsca barazowe to faktycznie chyba "mocarstwowe plany" (copyright wolfy)
|