|
Przecież on to powiedział z lekkim uśmiechem w głosie, na zasadzie "być może jakiś prezes zmotywuje swoich piłkarzy dodatkową premią na spotkanie z Wisłą". Nierealne? Wisła to nadal wielki klub, wzbudza emocje i takie sytuacje mogą mieć miejsce.
Brzęczek niech zacznie wygrywać, bo bilans żenujący - tu jest przede wszystkim miejsce na krytykę.
|