Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#90362
Stary 22.07.2022, 08:52
Ważny aspekt w prowadzeniu klubu i finansach jest taki ile dany klub wydaje na piłkarzy, ile na nich zarabia, ile im płaci pensji. Długi też są ważne bo jednak to duże obiciążenie. Do tego kibice. Kiedyś taki Bełchatów, dzisiaj Raków, podejrzewam, że na kibicach można powiedzieć, ze nie zarabiają nic. Za mała rzesza kibiców aby
to dobrze zagospodarować i spieniężyć.

Innych kwestii bym tutaj nie mieszał, czy ktoś płąci za stadion 3 mln czy nawet 0 zł. Te 3 mln to jest praktycznie taki niewypał transferowy jak Fazlagic... My mamy możliwosć te 3 mln nadrobić kasą od kibiców, Raków na kibicach nie zarobi.

Także takie modele prowadzenia klubu to:

1. Prowadzić klub skromnie, przede wszystkim nie przepłacać na pensje i transfery. Co jakiś czas wyrównać stan kasy klubowej pieniędzmi od właściciela. I zarabiać na prawach tv, kasą za miejsce w tabeli, z pucharów itd
Ale jako podstawa to umieć zbudować na tych skromnych funduszach drużynę. Umieją znaleźć takich piłkarzy.
To jest droga Rakowa.

2. Płacić dużo i wydawać na transfery jak na polskie realia dużo. Ale jednocześnie sprzedawać bardzo drogo. Sprzedawać najemników ale i chłopaków ze swojej akademii. Może szybsza droga ale myślę, że w dłuższym okresie gorsza. To jest model Lecha. Zarabiają w .... kasy z transferów i na kibicach ale też w tej machinie dużo kasy tracą. Nie wiem jakim cudem po tylu mln euro zarobionych w tym okienku albo kilka okienek temu nie umieją się wygrwać na taki trasfer "WOW" do klubu, kupić na prawdę dojebanego gościa za 3-5 mln euro, albo przepłącić kogoś zajebistego z wolnego kontraktu. Zamiast tylko szukać kogoś po 100 tys - 1 mln to wjechać na grubo i z wolnego transferu wziąć typa, albo dwóch niech zarobią łącznie 40 mln zł ale niech roz.......ą tę ligę i wejdą do pucharów z taką Amicą.
Tymczasem:
Przychody za transfery 20/21 Lech Poznań – 82,8 mln złotych

A płaci się w Polsce maksymalnie około 2,5 mln zł rocznie na jednego piłkarza.
Przecież to jest śmieszne. Kolejny klub mocny w przetapianiu kasy.

3. Nie mieć nic. Ani kasy od właścicieli, ani kasy za swoje młode talenty, ani nawet sprzedać dobrzenie umieć, ani dobrze poszukać na rynku, nie umieć zbudować kolektywu. Umieć tylko wyciągnąć łapę po kasę od kibiców.
I tą drogą idziemy my od kilku lat.
Jasno już trio udowodniło, że nie ma ani umiejetności do zbudowania drużyny, ani pomysłu na to.

Wiele klubów jak Raków czy Pogoń, albo Warta (równomiernie do swoich możliwości) pokazały, że się da na spokojnie, bez pieniędzy w tym polskim bagienku isć do góry. Tylko jak się nie ma kasy to trzeba trochę posiedzieć, pomyśleć i na czymś zacząć tworzyć i budować.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując