Drozd napisał(a):

Co ma za znaczenie ile ma kasy? Napisz ile kosztował Raków w zeszłym sezonie, a ile Wisła i porównaj wyniki...
Z naszym zarządzaniem spada się z 30 mln budżetem, że 100 mln też by dali radę polecieć...
|
Ktoś zapytał jaka rzeczywistość ma Raków to odpowiadam.
Bez długów, z pewnym, mądrym, majętnym właścicielem, który uczy się tego interesu od 11 lat, a nie od 3, i wcale nie miał różowej drogi.
A łoży tyle ile to potrzebne. Ja wręcz to pochwalam, że nie szasta kasa na prawo i lewo, rotujac składem co sezon.
krysztal napisał(a):

|
Co to za .......enie.Jak się wydaje bez głowy to i miliardy można prze.......ić i nic z tego nie będzie.Z twojego przykładu wynika że Świerczewski wcale nie taki kozak skoro Rutkowscy go z 5 razy mniejszym majątkiem wyruchali
|
pier****** to jest to jak się zapomina, że Raków ma mocne finansowe podstawy, porównywanie do takiego "kolosa na glinanych nogach" jak my jest z dupy. U nas się niewiele zgadza w tym również portfel właścicieli. To nie ujma, ale rzeczywistość.
Raków dał się teraz wyruchać, by za 1-2-3 lata nie dał się wyruchać nikomu w kraju, zakładając że Papuszun nie odejdzie na emeryturę. Krok po kroku.