wolfy napisał(a):

A Tobie się wydaje że łatwo namówić kogoś kto jako tako sobie radzi na grę w pierwszej lidze? Czy po prostu "ma być napastnik", nie ważne czy bramkę choćby strzeli?
Rok temu był orgazm jak to szybko kadrę ogarnęliśmy, przed końcem obozu.
Jeżeli nikt kto daje nadzieje na bramki nie przyjdzie to niech lepiej grają Żyro, Sobol czy inny młody zamiast płacić pokrace na tym samym poziomie spory kontrakt.
|
A zauważyłeś, że w wyniku rządów tych cyrkowców nikt już nie ma żadnych nierealnych oczekiwań. Chyba wszyscy z pocałowaniem ręki by teraz takiego Drzazgę widzieli. Chyba, że to też są mocarstwowe pomysły? Bo jeśli tak to rzeczywiście nikogo nie ma sensu sprowadzać.