|
Brzeczka problem jest taki, ze u niego zawodzi selekcja. Podejmuje zle decyzje. W meczu z Sandencja lepiej wypadli Ci, ktorzy na boisko weszli.
Fernandez nie istnial, bo jak mial istniec na szpicy w tak silowej lidze z takimi warunkami fizycznymi. I jeszcze z druzyna drwali. Było Zyro dac na szpice, Fernandeza cofnac na jego pozycje, na prawo dac juz tego Pereire i pozniej go zmienic w najgorszym razie nawet w przerwie jak nie mial sil.
Problem jest taki, ze my to widzimy patrzac na boisko. A Brzeczek nie widzi patrzac na treningi przed meczem. Dobry trener potrafi te rzeczy, o ktorych pisze obserwator meczu dostrzec na treningach i optymalnie podjac decyzje.
U Brzeczka to kuleje najbardziej.
|