qaro napisał(a):

|
Miejsce barażowe na koniec sezonu to jest ich cel minimum i o tym wszyscy wiemy, nik nie musi o tym mówić.Nie jestem adwokatem Jurka ale dla mnie to co mówi to jest ściąganie presji z zawodników, mamy sporo młodych chłopaków i Brzęczek taką gadką skupia uwagę na sobie i odciąża zawodników
|
Dla mnie to to są brednie B żeby odciągnąć uwagę od swojego nieudacznictwa i niewiedzy, a nie ściąganie jakiejś presji z kogoś. Gdyby trenował dobrze to kopacze czuliby się mocni, grali i rozwalali rywali albo czasem przegrywali, ale w taki sposób że po tym schodziliby z boiska z podniesioną głową. No i każdy by widział, że cała drużyna dobrze pracuje na boisku i każdy z osobna robi jakiś progres np. Gruszka nauczył się dośrodkowywać albo Starzyński się wzmocnił i potrafi powalczyć fizycznie itp. itd.
Tymczasem jednak źle trenowane grajki wychodzą na boisko, wiedzą, że są kiepscy, i od 1 minuty boisko to potwierdza, zaczynają się trząść nogi itd.
Trzeba dobrze-mądrze pracować, a nie pierd.. 3 po 3, pardon - zdejmować presję w wywiadach i na konferencjach. Nikt tu nigdy nie zrobi grama progresu dzięki opowiadaniu bajek przez trenera.