Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 19.07.2022, 07:12
Cytat:
Żeby po pierwszym zremisowanym meczu mówić o drodze do II ligi to już trzeba mieć problemy z samym sobą. Gadania o zaczynaniu od zera w IV lidze brzmi jeszcze śmieszniej, biorąc pod uwagę że niektórzy do tej pory nie potrafią pogodzić się z grą w pierwszej lidze.
Daj nam Boże żeby to odbiło i żebyśmy w końcu za Brzęczka zaczęli normalnie punktować.
Nie mówię na podstawie jednego meczu o drodze do II ligi, tylko na podstawie działań, które maja miejsce w klubie. Nie rozumiesz tego?
Problemy ze sobą to mieli wszyscy, włącznie z włodarzami klubu i trenerem, którzy do końca śnili o utrzymaniu w ekstraklasie, gdy licznik Brzęczka się powiększał z 1/5 na 1/6 itd itd a oni mówili, że spoko terminarz, że damy radę i że zaczniemy wygrywać.


Teraz zarząd, nadal waląc w chuja i nie robiąc nic - cyrk z cateringiem, karnetami, Kasią, kolejką przed wejściem na mecz - ma podobną wizję - wszak w 1 lidze nie gramy o nic, o awansie się nie mówi i widać są pewnie tego, że się utrzymamy. Znowu nie gramy o nic, bo po co, a na koniec za sezon lub dwa się okaże, że ....a stojąc w miejscu cofamy się i już walczymy o utrzymanie w 1 lidze. Bo po co było budować i stawiać cele jak można żyć minimalizmem - ale on się kończy tak jak w tamtym sezonie.

Przeraża mnie brak takich wniosków, co poniektórych tutaj. Mieliśmy budować podstawy, nie zbudowano nic, został nieudolny prezes i trener po rodzinie, s.......ono jeszcze dodatkowo kwestię karnetów, cateringu i wpuszczania na mecz. Zajebiście. A do klubu zatrudniani są kolejni nieudacznicy albo legendy bez kompetencji. Własnie z takim podejściem powolutku sobie zmierzamy poziom niżej. Jak w tym sezonie nie będzie awansu to w kolejnym będzie jeszcze trudniej o rozwój i awans. Jedyna siła i stabilizacja tego klubu to kibice, gdyby nie kibice to już na 100% jestem pewien, że byśmy byli skreśleni i szli drogą np GKSu Bełchatów.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując