|
Każdy ma prawo do krytyki, ale nazywanie ludzi, którzy za wszelką cenę dzisiaj trzymają jakoś ten klub s....ysyństwem, na co pozwolił sobie jeden taki debil na tym forum niestety obraża również mnie, jako normalnego kibica! Owszem, konstruktywna krytyka jest czasami niezbędna, była chociażby zbawienna, jak w czasach Cupiała w transferach mieszał Zdzisio Kapka i nikt tego nie kontrolował, ale nazywanie ludzi, którzy wkładają w zarządzanie klubem całe serducho i własne pieniądze s....ysynami, to już totalne przegięcie i ja osobiście też czuję się tu obrażany!
Akurat ten Vanna Ly, czy jak mu tam, moim skromnym zdaniem i od początku to podejrzewałem, był zwykłym słupem Sharksów, zwłaszcza, jak się pojawił jeszcze ten szwedzki menel, z tym polskim cwaniaczkiem... Dzisiejsza sytuacja jest zgoła odmienna, nie nie kochani, niestety budżet wciąż się nie spina, nie spłacamy wszystkiego do czego jesteśmy zobowiązani i kategoryczne żądanie wzmocnień ponad stan posiadania, które wcale nie muszą wypalić, może faktycznie nas zaprowadzić w miejsce, w którym jeszcze niedawno był Ruch Chorzów...
A propos słabych wyników i braku presji na zawodników, jak to niektórzy tutaj podkreślają, naprawdę polecam przeczytanie wywiadu z Maćkiem Sadlokiem na TVP Info. Fajny wywiad, który powinien dać co niektórym do myślenia, dlaczego niektórzy zawodnicy omijają nas szerokim łukiem (była w tym sezonie sytuacja z zawodnikiem, który wybrał Piasta Gliwice, ze względu na mniejszą presję...), naprawdę warto czasami spojrzeć w lustro i nie szukać źdźbła w oku swojego adwersarza, podczas gdy sami mamy czasami sporych rozmiarów belki za powiekami...
On tam poruszył obrażanie własnej rodziny, oraz niesamowity hejt w stosunku do Bogusia, ....a kto będzie następny?!!! Fazlagic, młody Duda, Stażyńskiemu już się obrywa po każdym meczu...
Być może ten mityczny napastnik, z którym rozmawiamy, oglądał transmisję ostatniego meczu, a zwłaszcza ostatnią scenę, w której nasi zawodnicy boją się podejść do kibolstwa, idą tam, jak na ścięcie, żeby dostać salwę motywujących bluzgów...
|