FraMat napisał(a):

I tu leży pies pogrzebany.
Chcemy powrócić jak najszybciej do Ekstraklasy bo to kwestia naszego być albo nie być, ale zatrudniamy słabych piłkarzy.
Czy trio do tej pory nie nauczyło się, że najpierw musi być sukces sportowy, żeby był też finansowy?
Że trzeba zainwestować żeby osiągnąć sukces?
|
I tu jest ból dupy, wiadomo...
Ktoś tu już wklejał informacje ze strony Ekstraklasy po kontroli finansowej klubu. Inwestujemy tyle ile możemy w skład, musimy spłacać czasy kiedy nikt się takimi pierdołami nie kłopotał. Kredytu nie dostaniemy na sensownych warunkach, wpływy są znacznie mniejsze a kibice na możliwość utrzymania cen dostają histerii. Kto tu pisał że nie będzie dawał pieniędzy na klub bo przewalą?
"Trzeba zainwestować" to mantra ekonomicznych ignorantów uzasadniających zwykle w ten sposób kroki bardzo ryzykowne, czasami wręcz desperackie. Tak, trzeba inwestować, tyle że skutecznie i tak żeby w razie problemów nie stracić płynności.
Trio inwestuje na miarę naszych możliwości. Wszystko zostało już na ten temat z klubu przekazane. To że oczekiwałeś o wiele więcej - cóż, sam jesteś sobie winien. Goście rozumieją inwestowanie o wiele lepiej niż - no offence - taki kompletny ignorant jak Ty. Dla Ciebie inwestycja to kupienie drogich piłkarzy, tylko że na tym poziomie wydanie kilkuset tysięcy euro a wzięcie za darmo jest obarczone takim samym ryzykiem. Wszystko to piłkarski szrot, piłkarze słabi, wybrakowani, starzy, po ciężkich kontuzjach. Ekstraklasa to gówno w błyszczącym papierku gdzie dziesiąta pod względem przychodu liga jest rokrocznie boleśnie wyjaśniana przez europejską C klasę. A my gramy w pierwszej lidze, czymś co tak naprawdę ma więcej wspólnego z napierdalanką pod remizą niż piłką nożną, z sędziami za głupimi na Ekstraklasę (co jest wyczynem!) pozwalającymi na amatorskie MMA na boisku. To co jest też grzechem Ekstraklasy tutaj jest kilka razy większym problemem.
TL;DR takie lanie wody sobie daruj. Inwestowanie to nie to samo co all in.