Wyświetl pojedynczy post
kopaczoholik
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#273
Stary 18.07.2022, 11:11
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Jeślibyśmy wyszli na Sandecje z zasiekami, czekając na kontry i wygralibyśmy 1-0 to byłbyś ukontentowany?

Po 15 minutach byłyby takie gwizdy że piłkarze nie slyszeliby swoich myśli. Tak to były po 45 minutach, a i tak dość niemrawe bo ludzie byli jeszcze w szoku co zobaczyli.

Sandecja to ekipa na miejsca 6-10, ot ligowy średniak, tak będą wyglądało 80% spotkań u siebie. Zakładając nawet że w naszej grze pojawi się więcej zgrania i polotu.

Paradoksalnie może nam lepiej grać się na wyjazdach. Już pierwszy egzamin w piątek i może być to kolejna szybka weryfikacja.

Dla Wisły póki co ważne to by się trzymać czołówki i zacząć punktować. Trzeba liczyć na casus "Widzewa" z zeszłego sezonu niżeli Miedzi, która wygrała 1 ligę w cuglach
Tak byłbym zadowolony ze zwycięstwa 1:0 bo bardzo słabej grze. Bez urazy ale czy ty oglądałeś ten mecz? Myśmy w pierwszej połowie oddali jeden strzał na bramkę... Mecz był przerażająco słaby... przy czym w mojej ocenie lepszą drużyną była Sandecja. Jak już ktoś miałby ten mecz wygrać to raczej Sandecja... Oczywiście przez moment, tj. po wejściu Pereiry i Cisse zaczęliśmy konstruować jakieś śladowe akcje, które musieli przerwać debile z serpentynami... Nie zmienia to jednak obrazu meczu gdzie wyglądaliśmy słabo na tle to bólu przeciętnej Sandecji... Nasi w obronie grali to co zawsze... czyli postanawiali podwyższyć emocję chaotycznymi zagraniami... Więc nie uwierzysz ale gra która zaserwowała drużyna Brzęczka nie przypadła do gustu kibicom... i co gorsza nie wygraliśmy kolejnego meczu za kadencji Brzęczka.... Jedna wygrana na 15 meczy to jego kompromitacja. Mogę śmiało zaryzykować twierdzenie, że nawet jakby ten mecz trwał do dzisiaj to Wisła nie strzeliłaby żadnej bramki. Myśmy nie mieli w zasadzie żadnych konkretnych akcji ofensywnych... Nasza ofensywa wyglądała gorzej niż ta Sandecji...

Tu pojawia się pytanie o pierwszą jedenastkę dlaczego od pierwszej minuty nie wszedł Pereira i Cisse i dlaczego nie było w kadrze Bartonia... Fernandez na ataku to strata zawodnika... Na ataku powinien wyjść ktokolwiek inny....
Po tym meczu pojawiają się pytania o sens rozwiązywania kontraktów ze Skvarką i Hugim... Nie jestem ich fanem ale ściągamy w ich miejsce przypadkowych piłkarzy, którzy będą też aklimatyzować się... A ci chociaż już przeszli okres aklimatyzacji i teraz wreszcie może mogli by odpalić... Poza tym to zawsze jakaś alternatywa... Czekam kiedy Brzęczek zacznie narzekać, że nie ma zawodników do gry... a sam ich odpala...

Jestem za tym aby grali młodzi ale oni muszą wchodzić do drużyny gdzie mamy już jakieś filary, zawodników którzy biorą grę drużyny na siebie.... Starzyński czy Duda to nie są zawodnicy którzy wezmą gre na siebie.... Niestety są za młodzi i mają za małe doświadczenie i umiejętności... Oczywiście mogą rozkręcić się ale bądźmy realistami...
Odpowiedz cytując