Wyświetl pojedynczy post
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#262
Stary 18.07.2022, 09:30
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Zabawne jest to jak co roku mocarstwowe plany internetowych oszołomów brutalnie weryfikuje rzeczywistość, w rezultacie powodując wylew żali. Drużyna na puchary, no minimum środek tabeli okazuje się co sezon walczyć o utrzymanie, zespół którego zaczęto tworzyć nieco ponad miesiąc temu po brzydkim meczu remisuje ze zbieraniną drwali zamiast ich pojechać 5:0. Jak to możliwe, kto by się spodziewał itp itd.

Czy spodziewałem się że mecz nowej drużyny która trenuje ze sobą może z miesiąc przeciw bandzie drwali takich jak Sandecja może źle wyglądać? Tak, przecież tak zwykle bywa że tego typu zespoły psują widowisko, a zgrywanie drużyny od zera trwa (i niekoniecznie musi się zakończyć sukcesem). Jedyną alternatywą jest przepłacanie piłkarzy zdecydowanie ponad ligę - na co nas nie stać. Pozostaje więc selekcja, układanie klocków i liczenie na transferowe okazje.
Mamy takiego Levisa który triumfuje bo legł mit Wisły która przewalcuje pierwszą ligę. To że taki mit powstał w jego główce i tam głównie rezyduje nie przeszkadza w świętowaniu. Brzęczek od początku mówił że będzie trudno, że nikt się przed nami nie położy - wystarczyło przeczytać. Skąd przekonanie że z marszu zaoramy ligę? Na pewno nie z realnej oceny naszej sytuacji.

Ludzie rozsądni wiedzieli że tak ten mecz może wyglądać. Jedynym co mogło zmienić jego przebieg to szybkie zdobycie przez nas bramki, ew. wykartkowanie Sandecji. Nie dostaliśmy prezentu, zamiast tego była młócka.

Zobaczymy w którą stronę to zmierza za jakieś 10 meczy. Jeżeli pojawią się schematy rozegrania, sytuacje i gole - to znaczy że idziemy w dobrym kierunku.
Rzeczywiście oczekiwanie żeby klub z takim potencjałem jak Wisła awansował do ekstraklasy to mocarstwowe plany. Osoby, które to mówią są kompletnie odklejone. Co, może jeszcze potem utrzymanie w Ekstraklasie by wam się marzyło? W ogóle myśl o tym, że możemy się utrzymać w I lidze jest mocarstwowym planem. Trzeba w końcu zacząć myśleć rozsądnie. II liga na tym etapie przebudowy dokonywanym przez zarząd i trenera to optymalne miejsce. Jak to powiedział kiedyś Stanisław Anioł to będzie trampolina. Spadamy w dół żeby się odbić, kto wie, może nawet kiedyś do I ligi.
Oczekiwanie od trenera, że wygra więcej niż jeden na 15 spotkań to także mocarstwowe plany. Ludzie, jakie średnie punktów by was zadowalały? Jestem pewny, że w tej rundzie jeszcze coś wygramy i wszystkim krytykom pan trener Brzęczek zamknie mordy.
A oczekiwanie żeby można było zjeść sobie kiełbę i wypić colę/piwo to już w ogóle kosmos. Jak chcecie to idźcie se do filipiakowego Wierzynka. Wraz z tymi innymi kibicami co specjalnie tak przyszli żeby zapchać bramki na stadionie. Widać, że większość z nich miała mocarstwowe plany.
Eppur si muove!
Odpowiedz cytując