|
Uważam, że mamy nie tylko słabą ale również nie zgraną drużynę. Brak zgrania nie może dziwić bowiem jesteśmy po kolejnym hard resecie naszych magików, czarodziejów.
Nie rozumiem jednak jaki jest klucz logiczny budowania naszej kadry... nasze skrzydła w zasadzie nie istniały... Nie rozumiem w tym kontekście pierwszej jedenastki... Pereira nie ma sił i jest kolejnym zawodnikiem do gry na 20 minut?
Hugi w eklapie zawiódł... ale zawiedli też Młyński i Starzyński... Nie rozumiem dlaczego chcemy się akurat jego pozbyć gdy nasze skrzydła opieramy na dwóch przeciętnych młokosach lub o zgrozo na zawodniku jakim jest Zyro... Wczorajszy mecz w jego wykonaniu to żenada... Dalej, rozumiem, że Skvarka zawiódł na całej linii... ale to co teraz oglądaliśmy w środku pola jest jeszcze wielokrotnie słabsze...
Oczywiście dalej brakuje napastnika... wystawianie Fernandeza w ataku to czysta głupota i marnotrawstwo. Według mnie grał źle... Dlaczego w kadrze na ten mecz zabrakło Bartonia?
Nie wiem ale może jakiś lepszy trener lepiej zestawiłby pierwszą jedenastkę... Wystawianie Fernandeza w ataku to głupota lepiej postawić w ataku losowego piłkarza a Fernandeza na rozegraniu...
Oczywiście zwalnianie trenera to głupota... ale na pewno trzeba wymagać czegokolwiek od trenera bo jego średnia pkt na mecz to jakaś parodia. Wypadałoby też mimo wszystko opracować jakiekolwiek schematy... MYśmy grali z Sandecją a nie np. z Rakowem i warto byłoby pokazać jakąs wyższość w jakimkolwiek elemencie... Wszak to jest był trener kadry narodowej, a nasza drużyna co prawda słabiutka ale Sandecja to nie jacyś bogowie futbolu...
Ostatnio edytowane przez kopaczoholik : 17.07.2022 o godz. 14:14.
|