Jaroo1 napisał(a):

Oceniając naszą grę i mecz można powiedzieć, że zagraliśmy na swoim poziomie. My już od wielu miesięcy prezentujemy taką kopaninę i dlatego też znaleźliśmy się w pierwszej lidze. Także pasujemy tutaj idealnie. Każdy mecz będzie tak wyglądał, bo my nie aspirujemy do czegoś więcej. Trio i Brzęczkowi się takie coś podoba.
My potrzebujemy po prostu człowieka, który ma jaja, który chce coś budować, weźmie za ryj kopaczy i trio, powie, że tak ma być i się .......cie, powie trio, ze chyba was pojebało, ze mam asekuracyjnie mówić, że nie walczymy o awans, że mam mówić, że liga trudna, powie trio, że maja ....a mówić, że musimy awansować w pierwszym sezonie i ma być ogień, żeby kopacze widzieli o co mają grać itd.
Tymczasem, klub z wielką historią i sukcesami, Wisłą Kraków, trener z doświadczeniem, nawet był selekcjonerem i ....a wychodzi taka klucha, ....a, na te konferencje po tamtym sezonie, na konferencje przedmeczowe i pomeczowe i on .......i, że liga ciężka, że my się jej uczyć będziemy, że to tak ma być, że mecz wczoraj nie był taki zły, że Duda zadebiutował bardzo dobrze i zebrał doświadczenie, które zaprocentuje.
....a, to jak ma być dobrze i jak mają być wyniki? Jak im się wmawia, ze jest ok, że wszystko samo przyjdzie (tak jak miały przyjsc zwyciestwa w końcówce tamtego sezonu), że my się uczymy itp. Skoro takie info dostają to grać lepiej nie muszą, widocznie w klubie są z nich zadowoleni.
|
To co piszesz brzmi tak, jakby głównym problemem było powiedzenie piłkarzom jaki jest cel i brak wzięcia ich za ryj. Ja piszę o czymś trochę innym. O tym że głównym problemem jest to, iż stworzyliśmy być może taką kadrę, której wskazanie odpowiednich celów i wzięcie za ryj nic nie da, bo jest de facto za słaba, żeby zrealizować cel powrotu do ekstraklasy.
Trenerzy, którzy mają wizję i byliby nią w stanie zarazić zarząd, a także odcisnąć silniejsze piętno na władzach klubu mają już pracę i nie muszą jej szukać w 1 lidze.