|
Wyraźnie szwankuje tutaj aspekt przepływu informacji klub - kibice, bo że mecz będzie chujowy, można było przypuszczać ale jednak nie sądziłem że niepotrzebnie kupiłem bilet, bo i tak nikt go nie będzie sprawdzał, niepotrzebnie siedziałem o suchym pysku bo mogłem sobie spokojnie wszystko wnieść w plecaku...Duży fart, srać mi się nie chciało.
Więc na przyszłość, bardziej transparentnie proszę. Nie ma ochrony, bramki otwarte, catering we własnym zakresie, no i jakiś papier toaletowy, na wypadek.
|