|
PUNKT trzeba SZANOWĄĆ bo... mogliśmy dostać w łeb po najgroźniejszym strzale... Wachowiaka.
Właśnie takiej kopaniny się obawiałem - generalny sprawdzian przed ligą nie był przypadkiem przy pracy... a wydaje się już na pewno tym czego możemy się spodziewać, czyli przy nacisku przeciwnika straty nawet 3 goli w 10 minut. Szczęście, że graliśmy z toporami z Sącza i nie byli w stanie mimo prezentów wturlać nam 2-3 bramek.
Mehremić dwa zagrania podobne jak z Podbeskidziem. Potwierdza się to co pisaliśmy po paru spotkaniach w eklapie - elektryczny. Przy jego zagrywkach już można tęsknić za SADLOKIEM (co było oczywiście wielkim błędem żegnając go jeśli chodzi o grę w 1 lidze) oraz Serafinem SZ....
Przy babolach i niepewności Mehremica zginął mi z oczu Łasicki, nie koncentrowałem się na jego grze, więc z trybun powiem szczerze, że nie wiem jak zagrał.
Wiem natomiast, że Wachowiak to chucherko małe... jak gość, który sezon w Tychach kopał się po czole ma u nas dobrze grać? Zakup kogoś na jego pozycję to priorytet. Zagrał słabo, z trybun widać było słabe ustawianie w obronie, chociaż jak dla mnie i tak Mehremić przykrył jego wystep.
Jaroch - w obronie chyba ok, ale podłączanie się pod akcje ofensywne tragedia, mam nadzieję, że Gruszkowski szybko wróci do składu (btw. dlaczego wczoraj nie było go w kadrze)?
Fazlagic nawet ligę niżej tragedia.
Nowy nabytek Stefan Jałtić Batić to jakieś nieporozumienie, zagrał jak ogór... Nie wiem, może Fazlagic mu przeszkadzał, ale kopanina nieziemska. Taki Mitrović nakrywał go czapką. Zobaczymy jak bedzie wyglądac to w następnych meczach.
Duda - widać, że piłka nie przeszkadza mu przy nodze. Rąbanka taka, że miał mało miejsca przy ostrej grze Sandecji, ale przynajmniej biegał i się starał. Jego rówieśnik Piotruś bardzo słabo.
Fernandez notorycznie faulowany przez łysola z Nowego Sącza , generalnie tak będzie wyglądać rąbanka w pierwszej lidze, kopanina i trzymanka non stop. Parę zagrań miał fajnych, ale słabiutko.
ŻYRO - turbo nieporozumienie, turbo kaleka, turbo komizm jak taka twarz wygląda w koszulce Wisły vide: Svitlica i Kaczorowski.... Nie da się patrzeć na jego pokraczne ruchy. Nie wiem czy po tym co zaprezentował moga być jakieś nadzieje, że coś wniesie do drużyny, ale dla mnie tragednia na miarę Klimenta lub nawet lepiej... TRAGEDIA TOTALNA, najgorszy z najgorszych - cięzko okreslić jego grę i to jak się poruszał...
Z plusów to wejście Bashy i Pereiry. Jakościowo Basha dużo lepiej niż cała reszta drużyna, oby był zdrowy, zgra się z reszta i może dać nadzieję na pewny punkt w środku.
Myślałem, że Pereira to będzie nieporozumienie, ale gość lepiej prezentował się niż cała reszta, więc możemy oczekiwać, że potrenuje, dojdzie do dyspozycji fizycznej i na bank nie odda placu Żyro.. Nawet Cisse coś tam wniósł, więcej niż legionista.
Reasumując ciężka rąbanka, praktycznie bez strzałów w światło bramki...
Najlepszy w meczu murzyn z numerem 6 w Sandecji, gość w destrukcji był super, dodatkowo bardzo fajnie podawał, wolałbym go 100 razy bardziej niż Stefana Bałte Matica.
Jak czytałem wypowiedź Brzęczka przed meczem odnośnie cierpliwości to własnie takiego dziadostwa się spodziewałem. Chyba faktycznie musimy dac im trochę czasu na wyklarowanie się jedenastki i zgranie, gdyz w każdym sparingu graliśmy innymi zawodnikami. Nadzieje dają zmiany czyli wejście Bashy oraz Pereiry. Trza za wszelką cenę zatrzymać Colleya i modlić się o szybki powrót do zdrowia Urygi.
|