|
Bądźmy szczerzy, za brak kiełby i browara wywozimy trio na taczkach, i zaczynamy od IV ligi. Wszystko można wybaczyć, ale nie brak piwa! I jeszcze ten haniebny wynik, jak mogliśmy zremisować z Sandecją, to powinno być minimum 5:0 i to do przerwy żeby w drugiej połowie można się zająć wpierdalaniem kiełbasy.
|