jendrus napisał(a):

|
i fernandez ma ten sam kontrakt co w ekstraklapie xd
|
Ja tam się go nie czepiam. Chciał pograć w piłkę a tu go rzucili do innej dyscypliny sportu.
Zastanawiałem się czy on bardziej jest zaskoczony jakością partnerów z jakimi musi grać czy ligą w której wylądował.
Przecież te jego bieganie pod bramkarza z 30 razy to była absurdalna strata czasu i energii. Jakby się wycofał ma środkowa linie i próbował rozegrać ma skrzydła to byłby z tego większy pożytek
Jakieś plastry piłkarzy Sandecji, obronca z numerem 5 któremu było blizej występów w MMA niż graniu w piłkę. To sędziowanie gwizdane praktycznie każde dotknięcie rywala czy czyste wybicie.
No i w końcu właśnie kibice którzy postanowili zatrzymać nasze ataki w 84 minucie.
A już pierwszy strzał na bramkę (w ogóle, nie tylko celny) w 40 minucie wyglądało jakbyśmy sobie dali ciche przyzwolenie - "pokopiemy sobie i zobaczymy o co w tej lidze chodzi".
Organizacyjnie i sportowo po tym meczu się czułem jak po 0-3, a nie 0-0.
Niby musi być lepiej, niby poznamy ligę i coś zaczniemy strzelać (bo musimy), ale naprawdę liczył że to będzie przyjemniejszy sezon i z mniejszym ładunkiem negatywnej energii, a tu mieliśmy sezon 2021/2022 bis. Uważam że jesli z Resovia nie zagramy o niebo lepiej i nie zgarneimy 3 punktów to na meczu z Arka będzie max 7 tysięcy.
Przynajmniej ci co przyjdą wejdą na czas i może catering ich obsłuży na poziomie. Same plusy.