Cytat:
O ile mi wiadomo, podobno ci "najzagorzalsi" już rozganiali tych i owych. A potem sami się za prowadzenie klubu wzięli. Co wyszło - wszyscy widzieliśmy.
Jak pogonią Trio - to Wisła zacznie od B klasy. Bo raczej nikt nas nie weźmie, mając na karku niebezpieczną grupę ludzi. Nie wydaje mi się zatem, żeby rozganianie Trio było dobrym sposobem na cokolwiek.
Ale ja piknik jestem, na mecz z rodziną jeżdżę, nie znam się.
|
Nie chodzi mi o rozganianie trio bo prawda jest taka, że jesteśmy skazani na nich albo na całkowity niebyt. Aczkolwiek ciekawe co by skończyło się lepiej/gorzej...
Cytat:
W poprzednim sezonie piłkarze byli słabi psychicznie i według mnie nie wytrzymali presji walki o utrzymanie... w tym sezonie mamy piłkarzy jeszcze słabszych... wielu młodych w kadrze... Tak, nakładajmy na nich jeszcze dodatkową presję, groźmy przerywaniem meczu... Dorzucajmy dodatkową, nikomu nie potrzebną presję, tak to na pewno pomoże... Czy na tych trybunach, pomysłodawcach ktoś zdroworozsądkowo myśli?! Ciekawe jakie kary będziemy ponosić za takie zachowanie kibiców... To jest jawne szkodzenie własnemu klubowi... Rządzą klubem ludzie bez pomysłu i szczęścia, prezesem jest osobą o dyskusyjnych kwalifikacjach... niechaj chociaż kibice trzymają poziom... jako jedyni, jak w poprzednim sezonie...
Nie podoba mi się organizacja klubu, związki familijne, poziom sportowy... ale trzymajmy jako kibice poziom i klasę...
|
A może właśnie nałożenie presji na wszystkich kopaczy byłoby najlepszym wyjściem? Jakoś niańczenie nie przynosi zadnych efektów. Rodzinna atmosfera w klubie i na trybunach, zero oczekiwań co do miejsca w tabeli i asekurowanie się że będzie ciężko jak widać spuściło nas z ligi. Może tu leżu błąd i należy odsiać ziarno od plew? Postawić jasno sprawę, dać pół roku na ogarnięcie i albo w lewo albo w prawo co? Bo tkwienie w takim marazmie nic nie daje. Zero rozwoju. Albo się ktoś nadaje do Wisły ekstraklasowej, albo Wisły pierwszo ligowej albo niech odejdzie. Po co nam trzymanie kopaczy, którzy nic nie potrafią?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.