Jak w 3-4 następnych meczach nie będzie widać jakiejkolwiek poprawy gry to się skończy wymówka o braku zgrania i zaczną się zajebiste problemy

pieniędzy nie ma żeby ściągnąc nie wiadomo kogo , Brzęczka zwolnić nie wypada i co robić

? I ciekawe czy mityczny napastnik zjawi się do końca miesiąca ? Czy będziemy czekać do października
