kopaczoholik napisał(a):

A co to samego meczu?
Po sparingach, mimo wszystko liczyłem na coś więcej. Poziom tego meczu określiłbym jednym słowem: DNO.
|
Niestety na pewno tutaj pokutuje brak napastnika. Już w poprzedniej rundzie nie mieliśmy napastnika, jakim cudem do dziś nic w tym temacie nie zrobiono - nie mam pojęcia.
Fernandez powinien grać na pozycji nr 10 - dziś nie miał kto kreować gry, a Fernandez odbijał się od tych stoperów Sandecji, całkowicie go fizycznie stłamsili. Szkoda takiego zawodnika na grę w ataku w I lidze.