Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3172
Stary 15.07.2022, 00:49
Ale to tylko efekt braku presji na Jakubie. Jakub zatrudnił kierownika kręgielni na stanowisko prezesa - własnego brata, który od samego początku pełnił rolę figuranta, bo rzeczą oczywistą było, że powiązanie rodzinne to jedyny pozytyw Dawida.

Jakub w kluczowym momencie sezonu zatrudnił na stanowisko trenera - własnego wujka, który przychodził w charakterze osoby najbardziej skompromitowanej w naszej piłce. Ten wujek dobił Wisłę, spuścił ją do pierwszej ligi po haniebnym bilansie i co? Nic.

Jeden i drugi utrzymali swoje posady. Wisła bardzo spokojnie spadła, tak bez emocji, jakby nic się nie stało.

Sociosy mają prosty cel - bronić każdą decyzję Jakuba i jego przybocznych. Mimo iż w trakcie powstawania tej organizacji wielokrotnie pisano, że trzeba wyciągnąć wnioski z przeszłości. Oczywiście były to bzdury. 3,5 letni okres potwierdził, że oni będą zawsze grali tak jak im zagrają. Logiczne dla mnie było już trzy lata temu.

Już pierwsza wypowiedź z lipca 2018 roku w temacie Socios była tego potwierdzeniem. Była próbą wybielenia:

Cytat:
Niestety na to wszystko potrzeba pieniążków, których obecnie nie ma. Zapomnijmy na chwilę o przeszłości - kto jest temu winien, co złego zrobił zarząd, jakie popełniono błędy.
To nie były błędy, tylko celowe działanie. Choć już po tzw. odnowieniu bardzo szybko o tym zapomniano.

Wiadomo czym to się skończyło po tych 3,5 latach po tzw. odnowieniu i wyciągnięciu wniosków. Zamiast walką o puchary z Obajtkiem jako symbolem odnowienia absurdalny spadek przy powiększeniu Ekstraklasy i wcześniejszej pomocy władz ligi w celu uratowania Wisły (licencja warunkowa) + zaangażowanie Leśnodorskiego, który wprost powiedział, że Wisła to klub z ogromnym potencjałem.

Po spadku nic się nie zmieniło. Winni zostali, nikt z prawdziwych winnych nie odszedł - kilku skórokopaczy nie wliczam.

W zasadzie narracja jest taka sama jak od 2016 r. - zarząd super. Zero krytyki, bo od razu odezwie się grupa klakierów czy wprost wysłanników zarządu. Nawet po spadku pouczają.

Podczas konferencji, która była jedną wielką kpiną nic się nie dowiedzieliśmy oprócz marsjańskich planów Jarka czy wizjami obrażonego Tomka, który sprawiał wrażenie, że chciałby podziękowań za spadek - zachowywał się jak korporacyjny mem.

Zabrakło odpowiedzi na kluczowe pytania, które chociażby tutaj zawarłem:

Cytat:
1. Jakie czynniki oprócz powiązania rodzinnego zadecydowały o przedłużeniu kontraktu z wujkiem Jurkiem i czy dostanie podwyżkę względem osiąganych "sukcesów", skoro uznano, że zasługuje na kontynuację po spadku.

2. Jakie konkretne osiągnięcia ma brat figurant Dawid Błaszczykowski i co oprócz powiązania rodzinnego decyduje o jego prezesurze?

3. Kto odpowiada za politykę klakierstwa, za ciągłą propagandę sukcesu w usłużnych mediach typu Interia i na forach Wisły?

4. Czy trio jest zadowolone z prowadzonej polityki transferowej i z popełnienia z tych samych poważnych błędów (sprowadzania parodystów na potęgę - należałoby wymienić wszystkich co do jednego).

5. Czy trio jest zadowolone z faktu, że po trzech latach i kilkudziesięciu transferach nie ma szkieletu drużyny, w zasadzie poza 1-2 wyjątkami nie ma na kim budować nowego zespołu.

6. Skoro wujek Jerzy miał od samego początku być docelowym trenerem Wisły, to po co były eksperymenty z zatrudnianiem Petera Hyballi i duetu Adrian Gula&Tomasz Pasieczny.

7. Kto konkretnie odpowiada za bardzo kosztowane transfery Nikoli Kuveljicia i Enisa Fazlagicia?

8. Kto konkretnie odpowiada za przyjście napastnika, który nie umie strzelać bramek Jana Klimenta?

9. Czy ktoś te transfery weryfikował i czy jedynie sprowadzono ze względu na powiązania menedżerskie?

10. Jaki zarząd ma plan na najbliższe miesiące, lata i kiedy Wisła wróci na należne miejsce walki o MP?

11. Czy zarząd uważa, że kibice mogą mieć resztki zaufania po trzech latach błazenady?

12. Czemu zmarnowano niesamowity potencjał z tzw. ratowania i nie wykorzystano szansy, którą wtedy Wisła otrzymała (pamiętne słowa Leśnodorskiego o samograju Wisły).

13. Gdzie są ci inwestorzy zapowiadani przez Jarosława Królewskiego w licznych relacjach z początku rządów?

14. Jakie konkretnie czynniki zadecydowały o zaprzestaniu współpracy z Wojciechem Kwietniem, który był bardzo chętny pomóc w odbudowie Wisły, która jak wiadomo nie nastąpiła.

15. Jak zarząd ocenia te trzy lata? Dlaczego nie reagowano na kolejne niepowodzenia?

16. Czy Jakub Błaszczykowski nie uważa, że jego toksyczny charakter źle wpływa na Wisłę i jest on jedną z głównych przyczyn spadku?

Oczywiście jeszcze sporo pytań się nasuwa i też w odniesieniu do braku resetu po tzw. ratowaniu.
To są oczywiste pytania na które do dnia dzisiejszego nie poznaliśmy konkretnych odpowiedzi.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 15.07.2022 o godz. 00:56.
Odpowiedz cytując