|
Zależy jak będą wydajni, przy poprzednim kateringu podejrzewam, że 2/3 chetnych coś kupić pewnie nie była nawet obsłużona.
Mi nie chodzi nawet o jakieś wały na tym, smuci mnie tylko to, że tak to wygląda, że nie są w stanie zaufac nikomu spoza rodziny. Nie wspomnę już o medialnym strzale w kolano.
Jedyną obroną dla nich będzie to to że będzie to działało perfekt i że kazdy chętny klient zdąży być obsłużony.
|