|
Od czasu Wiślackich kiełbasek na starym B na które przyjeżdżałem tradycyjnie zawsze godzinę przed meczem catering to jakaś żenada. Myślę że w obecnych czasach to jest i będzie niedościgniony standard. Oczywiście życzę całej Wiślackiej braci abym się mylił i nowa bla bla group zrobiła dobrą prostą szamkę na stadionie, bo wiele do tego nie trzeba.
|