Wyświetl pojedynczy post
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43
Stary 11.07.2022, 08:21
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Wydawało się wiosną 2019 r., że w perspektywie trzech-czterech lat Wisła wywalczy tytuł MP, zagra w europejskich pucharach, a przy nowych inwestorach zapowiadanych wcześniej przez byłą prezes, a potem przez Jarka być może spełni się marzenie o wymarzonej Lidze Mistrzów.

Życie jednak brutalnie zweryfikowało możliwości tych, których 3,5 roku temu okrzyknięto ratownikami i byli bohaterami całej piłkarskiej Polski na czele ze Świętym Jakubem z Dortmundu, który wtedy objawił się jako wybawiciel po okresie działania zorganizowanej grupy przestępczej z lat 2016-2018, która przy wsparciu najwierniejszych dokonała wielomilionowych nadużyć finansowych - do dnia dzisiejszego nikt nie został ukarany i prawdopodobnie nigdy nie będzie.

Realia są takie, że ówczesnych ratowników należy określić mianem szkodników, grabarzy i fałszywych odnowicieli.

O licznych błędach, kompromitacjach, o jednym wielkim burdelu transferowym wiele było powiedziane na przestrzeni ostatnich miesięcy.

Główni ,,bohaterowie" Jurek i Dawid zostali. Trójca Święta też została i to w poczuciu ogromnego zdziwienia na jak najbardziej uzasadnioną krytykę, choć i tak ona jest niewielka w porównaniu do tego czego można było się spodziewać po spadku.

Powinno być trzęsienie ziemi, kompletna rewolucja, ale skoro jej nie było po tzw. ratowaniu, to teraz po spadku z pełną świadomością jej też brakuje.

Ostatnie lata w Wiśle wskazują, że druga ekipa rządząca - podobnie jak wcześniej ekipa Sarapaty może robić co chce w poczuciu nietykalności, nieomylności, a nawet świętości. Ogromne nadużycia finansowe z lat 16-18 nie robiły wrażenia na najbliższym otoczeniu tak jak nie robi wrażenia wiosenny proces spadkowy w którym też uczestniczyło wiele osób i też nikt konkretny, właściwy nie został ukarany.

Za kilka dni rozpocznie się nowy sezon. Zamiast Lecha, Legii, Pogoni mecze z Chojniczanką, z Puszczą czy Chrobrym Głogów.

Kto ma pełnić rolę Cracovii w tej lidze? GKS Katowice, GKS Tychy czy Sandecja? Puszczę trudno nazwać rywalem, mimo iż geograficznie najbliżej.

Jak pisałem wielokrotnie, dzisiaj w Wiśle nie ma ani jednej wiarygodnej osoby, której można zaufać. Tym bardziej nie ma jej w najbliższym otoczeniu. Jest pełno figurantów, fałszywych odnowicieli, karierowiczów, którzy za imprezki podczas spotkań w loży VIP potrafią obronić każdą decyzję Świętych.

Swego czasu ogłaszaliście duże plany. Zarzucaliście Cupiałowi i Bednarzowi, że nie wykorzystują potencjału Wisły, a wy mieliście mieć ten plan. Wywołaliście wojnę domową w Wiśle, ostrzelaliście stadion i potem w konsekwencji wykorzystując odpowiednią sytuację polityczną przejęliście władzę w klubie praktycznie za darmo - wygrana waszych przyjaciół w 2015 r. w tym pomogła, których zapraszaliście na Wisłę, z którymi chodziliście na różne manifestacje polityczne, historyczne oraz przy pomocy których uświadamialiście tzw. młodych patriotów z sektora C i ze słynnej szkółki walk na tzw. prawdziwych Wiślaków i Polaków.

Efekt?

Zrujnowaliście Wisłę tak samo jak wasi koledzy zrujnowali Polskę od 2015 r.

Dokonaliście niemożliwego - spadku: największej kompromitacji w historii klubu.

Co dalej?

Ostatnie tygodnie wskazują, że dalej nie rozumiecie do czego doprowadziliście. Dalej nie ma u was pokory, szczerego żalu za popełnione grzechy, a tym bardziej zadośćuczynienia, a bez tego nie ma mowy o dalszym rządzeniu, bo w obecnej sytuacji nie wiem po co wy dalej rządzicie.

Jaki jest wasz cel?

Skoro dalej twierdzicie, że jesteście super na czele z Jakubem, Dawidem i Jurkiem, a krytykują was tylko wrogowie, którzy chcieli przywłaszczyć tzw. Świętą Ziemię, której musicie bronić jak Niepodległości.

Trudno mi się odnieść do tego nowego sezonu. Z jednej strony Wisła powinna te rozgrywki wygrać z ogromną przewagą, bez najmniejszych problemów, ale czy tak będzie?

W pierwszej lidze jest tylko jeden poważny klub Wisła i cała reszta komediantów.
.
Z drugiej strony, spadek wydawał się kompletnie niemożliwy, a jednak się zdarzył.

Zhańbiliście Wisłę jak nikt inny wcześniej. Aby naprawić krzywdy, musielibyście doprowadzić Białą Gwiazdę do Mistrzostwa Polski w sezonie 2023/2024, a nawet do awansu do Ligi Mistrzów za dwa lata.

Oddać władzy nie zamierzacie, opozycji brak. Cupiał mógł o czymś takim tylko pomarzyć. Nikt wam nie przeszkadzał, nie utrudniał. Mimo to Wisła spadła. Dalej jestem w szoku.

Cóż więcej można dodać?

Mem trener, mem prezes, skompromitowana Trójca Święta i jej najbliższe otoczenie.

Na koniec tak mi się przypomniało:

Po burzy słońce wychodzi zza chmur, i nad Krakowem zaświeci znów. O jednym marzę, o jednym wciąż śnię, Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.

Ale do tego trzeba kompletnego resetu, zaorania i rozpoczęcia od nowa z kompletnie nowymi ludźmi.

A tymczasem ta znana piosenka powinna być motywem przewodnim nadchodzącego sezonu:

https://m.youtube.com/watch?v=cxtnot8lY4U
przeciez tego sie nie da napisac ad hoc, ty masz w wordzie przygotowanych kilka dyzurnych filipik ?
Odpowiedz cytując