Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3120
Stary 06.07.2022, 10:34
Pasieczny i Gula sami się nie zatrudnili w Wiśle.

Ktoś ich wybrał na podstawie czegoś.

To się okazało być fatalne, bo ich pracę można ocenić bardzo negatywnie. Ilość bardzo nieudanych transferów kompromituje wszystkich w klubie.

Ale to nie Pasieczny i Gula spadli. Tylko wujcio Jurek przy braku protestów ze strony socios, który przyjmował klub znajdujący się w strefie bezpiecznej.

Zaliczył serię jednej wygranej w czternastu meczach. Miał bardzo korzystny terminarz, miał dużo czasu na reakcję. To z kim miał grać? Z Kablem, z Prądniczanką, ze Zwierzynieckim, z Tramwajem, z Nadwiślanem, z Borkiem czy z rezerwami Wieczystej?

Przecież strona sportowa Trójcy Świętej na przestrzeni tych trzech lat zasługuje na jedynkę z wykrzyknikiem i to w skali od 1 do 10. Wielomiesięczne skandaliczne błędy najlepiej pokazuje zatrudnienie wujcia w kluczowym momencie sezonu.

Ta decyzja od początku nosiła znamiona hańby, ale nikt z odnowicieli i sociosów nie reagował, a finalnie miałem rację, bo już po zatrudnieniu wujcia pisałem na wiele kolejek przed końcem kto będzie odpowiedzialny za spadek - Trójca Święta z bratem i wujkiem + sociosy z klakierami.

To oni rządzili, nikt im nie przeszkadzał, mieli ułatwione zadanie. Dodatkowo powiększyli ligę - jakby specjalnie dla Wisły. A Jurek miał korzystny terminarz.

Wisła pod względem jakości kadry na papierze, wydanych pieniędzy, liczby transferów powinna walczyć o miejsca 4-6. Nie dało się tego zepsuć.

Stąd, jak pisałem wielokrotnie - to największa kompromitacja w historii Wisły i są za nią odpowiedzialni: bracia Błaszczykowscy z wujkiem, korporacyjny wiecznie urażony mem Tomek, Jarek z Marsa + sociosy z klakierami.
Odpowiedz cytując