I podkreślał, w rozmowie z Interią: - Wisła to wielki klub, mający świetnych kibiców, a Kraków jest wspaniałym miastem. Klub ma też świetny stadion, sztab. Jestem więc przekonany, że Wisła wróci już wkrótce, mocniejsza. Jestem teraz naprawdę bardzo przygnębiony. Naprawdę pokochałem tę drużynę, atmosferę, kibiców. A także generalnie ludzi w Polsce. Czułem się tu jak w domu. Tak bardzo chciałem, by Wisła się utrzymała, bym mógł też nadal tu grać.
Czytaj więcej na
https://sport.interia.pl/klub-wisla-...ampaign=chrome
Wiem że mogła to być gadka w stylu baju baju ale jakieś szanse pewnie były