Karherop napisał(a):

Pisałem o tym wcześniej. Zamiast brać się za trenowanie, rozwijanie piłkarzy to szukamy gotowego produktu. Szkolenie u nas się kończy na CLJ a później to piłkarze nie mają zbytnio wyznaczonej ścieżki.
Z tej perspektywy trzeba trzymać kciuki za Brzeczka, bo jak mu się uda, to może w końcu doczekamy się jakiejś stabilizacji.
|
To jest jakiś bardziej fundamentalny problem.
Piłkarze u nas wręcz gasną. Ci, którzy przychodzili tutaj prezentując jakiś poziom, po kilku miesiącach stają się zwykłym ligowym planktonem (w najlepszym wypadku).