|
Ne jestem przekonany, czy my w obecnej sytuacji możemy sobie pozwolić na ściągnięcie tylko jednego napastnika. Bo dosłownie nie mamy w obecnej kadrze nikogo, kto byłby w miarę regularnym strzelcem. A tego jak gra bez kogoś na poziomie w tej formacji wygląda, doświadczyliśmy na własnej dupie. I to boleśnie.
Ja wiem, że 1 liga to naturalnie dodatkowe ograniczenia budżetowe i fajnie się tutaj dywaguje o kolejnych pomysłach, ale mam realne obawy, czy w sytuacji, gdy okaże się, że nowy napastnik nie będzie od razu remedium na naszą słabą skuteczność, to czy damy radę jakkolwiek jeszcze doczłapać do kolejnego okienka transferowego. Obawiam się, że w takiej sytuacji morale drużyny będzie w zimie na tak beznadziejnym poziomie, że Brzęczek nie da rady wykrzesać w zespole krzty motywacji na podniesienie się na wiosnę.
Dlatego, zapewne naiwnie, mocno wierzę, że zakontraktujemy jednak nie jednego, ale dwóch napastników.
|