Oj Drozd chyba jednak nie był na wczasach, ten spadek... smutne... Jacy wszyscy są kuźwa ciemni, gdyby nie Drozd, to byśmy nawet nie wiedzieli, w której lidze gramy, a taktykę to by nam układał minister z "ministerstwa śmiesznych kroków...". nie zapomnij jeszcze dodać, że ESA gra się o mistrzostwo, choć wg Smudy Wisła i jeszcze klika innych ekip grała o spadek...
