|
Żukow jak przychodził był kozak, Frydrych jak przychodził profesor i co z tego zostało? Transfery choćby najlepsze nic nie zmienią jezeli dalej będziemy się sportowo staczać. A staczamy się nie przez jakość piłkarzy, tylko przez jakość podejścia do treningu i gry. To zjebał Kubuś, a nie zerwanie więzadeł. Jemu się wydaje że sam by wygrywał mecze. Ego rozrośnięte jak nowotwór...
|