wolfy napisał(a):

Ronaldo może nie, ale i tak piłkarzy którzy są poza naszym zasięgiem. Większość mając do wyboru Ekstraklasę i pierwszą ligę wybierze pierwszą opcję. Do wyboru mamy:
- z końskim zdrowiem, ale drewno
- pierwszoligowców, ale takich za słabych na ekstraklasę
- utalentowanych młodych, ale nie na tyle żeby trafili na zachód, do ekstraklasy albo ich kluby nie zażądały za nich majątku
- goście którzy umieją grać w piłkę, ale mieli poważne zawirowania w karierze - zwykle zdrowotne
- no-name z zagranicy, niższe ligi
- wychowanków
- gości którzy nie spełniają w/wym. kryteriów, ale czekali za długo i są bez klubu po zamknięciu okienka, tzw. okazje.
Z każdym transferem związane jest ryzyko innego typu (plus standardowe ryzyka kontuzji i że się nie odnajdzie w zespole). Jako że bardzo brakowało nam charakteru i jakości, opcja nr 4 ma sporo sensu.
Wszystkie te kategorie wywołują zbiorowe wycie w internecie. Ludzie piszący że "podebrali nam" Śpiączkę, że oddaliśmy Poletanovicia etc. są odklejeni i zamknięci w swoim świecie na tyle że większość rozsądnych ludzi dała sobie spokój.
Nie będziemy mieli pewnie żadnego transferu który wywoła u Was euforię. Zresztą, u "nas", realnie myślących też nie, raczej "może się sprawdzić, wygląda OK na papierze, jak na pierwszą ligę".
Aktualne transfery pokazują że wyciągnięto wnioski z ostatnich lat - przede wszystkim przychodzą piłkarze znający ligę, z jajami, niekoniecznie młodzi i obiecujący, ale często z doświadczeniem. Nie ma żadnych wynalazków jak Fazlagić, Kuvejlić czy Mawutor.
|
Sami się na takie wybory skazaliśmy. Nasz scouting nie istnieje i ten stan trwa nadal. Bazujemy na tym co nam ktoś podrzuci lub ewentualnie szukamy oczywistości.