|
sprawy Żyro bym sie nie czepiał , bo zmęczenie może oznaczać tak jak napisał simone zbyt wiele rzeczy , aby można było wyciągać wnioski
natomiast warto kolejnym raz pochylić sie nad skandaliczną pracą rzeczniczki , która de facto mniej zasługuje na swoją wypłate niż przysłowiowa "żona zielaka"
a i dostałem PW (nie wiem czemu uznano że ja jestem dobrą osobą do nagłaśniania takich rzeczy , ale ok , puszczam w eter)
że Karolina Biedrzycka ma takie samo panieńskie nazwisko (Kawula) jak wspólniczka Dominika Kasztelańca
czy to znaczy cokolwiek - nie wiem , wiem tylko że jej praca to kpina , komunikacji prawie zero , a na konferencjach manekin udzielający mikrofonu
|