Karherop napisał(a):

Przecież tak to wszędzie wygląda. W czasie obozu masz dziesiątki mikrokontuzji, stłuczeń, obolałych mięśni, naciagniec i znowu się powtórzę.
|
Patrząc na reakcję kibiców i dziennikarzy, to trochę śmieją się z tej informacji (Żyro) i z tego w jaki sposób to zakomunikowała rzeczniczka, więc nie wiem czy wszędzie to tak wygląda. Po mojemu chciano to zatuszować, żeby znów śmiechów nie było, że zatrudniono gościa, który po tygodniu treningów poprosił o zwolnienie z WF-u, ale dziennikarze wyskoczyli z newsem, więc rzeczniczka nie miała wyboru i musiała przyznać rację.
Social media Wisły prowadzi rzeczniczka klubu Karolina Biedrzycka i to od niej wszystko wychodzi. Jarek Krzoska nie prowadzi profilu Wisła na Twitterze, tyko rzeczniczka, która nie ma nic innego do roboty, bo Wisła jest jedynym pracodawcom i żywicielem rodziny.
Trzeba o takich rzeczach informować na bieżąco, bo potem pojawia się galeria zdjęć z treningu i kibice pytają, a gdzie jest Żyro, a co mu się stało, dlaczego nie trenuje, a gdzie jest XXX piłkarz, i takie milczenie wkorwia kibiców. A rzeczniczka siedzi zadowolona bo o wszystkim wie, ale trzeba jej przypomnieć, że kibice nie wiedzą i ma im przekazywać informacje na bieżąco.