|
I o to kibicom chodzi, że to ona jako pierwsza powinna o tym informować, a nie jakiś dziennikarz. Dopiero gdy została wywołana do tablicy po publikacji artykułu to powtórzyła to co przekazał dziennikarz. I oby skończyło się na 1 czy 2 dniowej absencji jak piszesz. Natomiast rzecznik musi na bieżąco pisać o tym co się dzieje w drużynie. Już wcześniej, gdy XXX piłkarza nagle zabrakło w kadrze meczowej, kibice mieli zagwozdkę co się stało piłkarzowi.. i dopiero jakiś dziennikarz (Karcz, Miga, Trela, czy Knura) poinformowali kibiców, że XXX piłkarz doznał urazu, jest chory, itp.. (powtarzało się to wielokrotnie), a to rzecznik klubu powinien informować o takich rzeczach, tym bardziej, że rzecznik prowadzi konta Wisły na Twitterze, Facebooku, Instagramie, no i ma info z pierwszej ręki na temat tego co się dzieje z piłkarzami, bo jej mąż jest w sztabie medycznym Wisły. Rzecznik musi zrozumieć, że trzeba wykazywac się profesjonalizmem, Wisła ją utrzymuje, bo to jest praca, a nie wychodzić z założenia, że jej więcej wolno, bo jej dziadek był kiedyś piłkarzem Wisły. Wystarczy przejrzeć pytania kibiców do rzeczniczki na Twitterze - spośród 300 pytań w jej kierunku na różne tematy, może 10 odpowiedzi (często tym samym osobom, bo się np. znają). A rzecznik Legii odpowiada każdemu kibicowi jak leci, wszyscy są równi, bez olewania..
Ostatnio edytowane przez aNouc : 23.06.2022 o godz. 21:23.
|